Obserwatorzy

Szukaj na tym blogu

czwartek, 18 stycznia 2018

581. Wzory różne + testowanie

Wraz z końcem roku doszłam do wniosku, że trzeba zrobić porządek z pewnymi sprawami, np. z blogiem. Nie powiem, że postanowiłam, bo postanowienia na mnie nie działają motywująco. Napiszę po prostu, że działam! I tak nadrabiam zaległości w postach o których kompletnie zapomniałam, np. z testowania zestawów "Owoce jesieni" czy "Domu"
Posty o nich są w przygotowaniu tymczasem mała przypominajka wzorów :)

* * *

Ula Kułak przygotowała przepiękną kartkę z misiem w ławce
1254. - W klasie - In the class 45x39 (21)

* * *
Kolejną propozycją jest "Zaczytana". Do tego wzoru robiłam kilka podejść. Starałam się maksymalnie go uprościć samymi krzyżykami i backstichami, ale ... wyszło inaczej. Oprócz wspomnianych ściegów znajdziecie również 3/4 krzyżyka.
Wzór powstał z zakupionej grafiki.

W oryginale (w grafice) tło jest takie jak widać poniżej - turkusowe. Przyznam, że nie spotkałam kanwy w idealnie takim kolorze, ale zostawiam, bo kto wie co będzie jutro ;-)

1255. - Zaczytana I - Happy Days I 94x122 (21)

Na prośbę dziewczyn z FB powstały jeszcze dwie wersje. W sumie tworząc dwa wzory. Mogłam wszystkie trzy dać w jednym pliku, ale ciekawi mnie, która będzie popularniejsza :)




1256. - Zaczytana II - Happy Days II 94x122 (29)

* * *

Katarzyna Szczepaniak poprosiła o przygotowanie małego wzoru z koniczynką. Chciała wyszyć coś dla swojej klasy :)
2091. - Szczęśliwa koniczynka - Happy clover 19x19 (3)


poniedziałek, 15 stycznia 2018

580. Kartki dla dziadków + testowanie z porównaniem

Niedawno rozmawiałam z Ulą o sprawach Igiełkowych i w trakcie rozmowy wyszło, że w sklepie brakuje wzorów okolicznościowych. Np. Na dzień dziadka mam tylko krawaty. Dla babci można wyszyć np. któryś kwiatowy. Brakuje natomiast wzorów typowo pod daną okoliczność. Do dziś :)

Ula zaproponowała dwie proste grafiki z kolorowanki. Zrobiłam wzór.
W trakcie pracy do głowy pomysł aby sprawdzić wzór pod kątem obu mulin: Ariadny i DMC.
Od dawna o tym myślałam i w końcu nadarzyła się okazja.

O wyszycie poprosiłam dziewczyny - testerki. Do tej pracy zgłosiły się Ania (Ariadna) i Marzena (DMC).

Kolory były wybrane wcześniej. DMC wybrał program. Ja tylko sprawdziłam. Ariadnę dobierałam już sama dopasowując kolory ręcznie. Nie obeszło się tu bez poślizgów, ale dzięki czujności Aniu wszystko wyszło na prostą.
Zależało mi na porównaniu kolorów, więc prosiłam dziewczyny by przesłały zdjęcia haftów przed oprawą. Oto one :)

Która wersja kolorystyczna bardziej do was przemawia?

* * *
Tak wyglądają kartki

Ania Iwańska


Marzena Siedlecka


Chętnych na wzór zapraszam do sklepu :)

sobota, 13 stycznia 2018

579. Wymiatamy resztki - Styczeń

Witajcie drogie czytelniczki :)

Pomysł na tę zabawę przyszedł niespodziewanie. Na ostatnią chwilę. Post publikowałam właściwie z myślą informacyjną ("powiem Wam co planuję i tyle").

Wasza reakcja, a przede wszystkich chęć wzięcia udziału w zabawie zaskoczyła mnie bardzo! Wydawało mi się, że zabawa bez nagród nikogo nie zainteresuje. Jakże się pomyliłam! I cieszę się z tego :)
Dziękuję też za Wasze sugestie i uwagi. Za sprawą Ani Iwańskiej jest żabka. Nawet o tym nie pomyślałam, a tak będzie można podpiąć wasze prace :)




To tyle tytułem wstępu. Zaraz po ogłoszeniu zabawy szukałam wzorów, które chciałabym wyszyć. Na początek wypadło na śnieżynki z wzoru 201. Są proste. W większości backstiche + kilka krzyżyków i koraliki. Z tego koloru i odcinka muliny wyszło mi 10 haftów.



Dane techniczne:
Haft: śnieżki z wzoru 201
Mulina: bez numeracji (z resztek)
Kanwa: biała Aida 14ct (Tajlur)
Dodatki: czerwone koraliki

Hafty na razie trafiły do pudełka. W planie są świąteczne kartki, ale chcę zrobić więcej szt. Oczywiście będą też inne kolory muliny oraz pozostałe 8 śnieżynek :)

* * *

Od razu piszę, że następna żabki będą już od początku miesiąca. Kto szybciej zrobi, nie będzie musiał czekać. Posty z linkiem będą przypięte w pasku bocznym.



Wasze prace - STYCZEŃ


Sylwia Murzynowska (Ruda mama i jej pasje)
Link
* * *

Pasje Magos
Link

Link

* * *

tojatenia
Na blogu więcej haftów :)
Link

* * *

bozenas
Link

* * *

Ania Iwańska
Więcej prac na blogu
Link

* * *

barbaratoja
Link

* * *

Agnieszka R
Link
Link
Link

* * *

mlenka
Link
* * *

Ag_Agata
Więcej prac na blogu
Link




Wymiatamy resztki (Żabka)

sobota, 6 stycznia 2018

578. Kocie wzory od Laurel Burch

Kolorowe, wzorzyste, zabawne, cieszące oko. Takie są prace artystki/ malarki Laurel Burch.
Malarki, co prawda nie ma już wśród nas, ale zostawiła po sobie wiele pięknych prac. Nie tylko kocich :)

Dotychczas wykonałam na próbę trzy wzory z jej kotami. Spodobały się Wam, więc przygotowałam kolejną szóstkę kolorowych kotów.

1258. - Koci duet - Like two bookends 206x170 (14)
1259. - Kocie mordki - Feline Faces 88x93 (28)

1260. - Kwiatowe Koty - Blooming Purrfect 287x180 (16)

1261. - Kot o Północy - Midnight Blue Cat 83x133 (10)

1262. - Fantastyczne Koty 1 - Fantastic Felines 1 267x144 (22)

1263. - Fantastyczne Koty 2 - Fantastic Felines 2 305x134 (22)
Wszystkie wzory wykonane są na mulinę DMC, ale spokojnie można dobrać kolory samemu :)


* * *

Chętnych na kocie wzorki zapraszam do sklepu, gdzie cały zestaw kupicie w super promocji!
Przy zakupie 6 szt 1 wzór kosztuje tylko 9.99zł

czwartek, 4 stycznia 2018

577. Poduszka dla kota + kurs

Dziś kolejny post z szyciem w tle :) Tym razem chciałam pokazać Wam prostą do wykonania poduszkę dla pupila. U mnie dla kota.

Potrzebna będzie tkanina. Ja miałam bawełnę we wzór moro. Specyfikacji tkaniny nie znam. Nie moja branża ;-)
Wiem tylko tyle, że nadaje się na spodnie.

Ja miałam odcinek o długości 50cm (jakiś odpad po szyciu) i musiało wystarczyć.


Ucięłam na kształt kwadratu 50 x 50 cm
Zszyłam (na lewej stronie) wszystkie boki pozostawiając na jednym otwarty odcinek ok 20cm na włożenie wypełnienia.

 Następnie wywróciłam na prawą stronę i licząc po 15 cm od brzegu narysowałam linie (kredą krawiecką)*
 * Sugeruję zrobić jednak większe odstępy ok. 20cm. Później podczas wypełniania będzie łatwiej wypełnić kanały.


Środkowy kwadrat obszyłam w około pozostawiając odcinek ok 10 cm  na włożenie wypełnienia.

Po wypełnieniu środkowej części zszyłam pozostawiony otwór. W tej części dawałam mało wypełnienia. Następnie wypleniłam kanały w około dając solidną porcję wypełnienia, aby ścianki były wyraziste. Następnie zszyłam otwór.

Poducha zaakceptowana :D

Nasz kot śpi na niej ile tylko może.
Uff... na jakiś czas mam spokój z futrem na tapczanie ;-)


Uwagi
- gdybym miała szyć poduszkę jeszcze raz zrobiłabym większe tunele. Łatwiej wepchnąć tam wypełnienie.
- zaokrągliłabym również rogi. Szczególnie w tym środkowym kwadracie. Lepiej by się układało.



Jeśli mój kurs Wam się przyda i same stworzycie podobną poduszkę. Koniecznie dajcie znać. Jestem ciekawa Waszych wrażeń i dodatkowych uwag

sobota, 30 grudnia 2017

576. Stoliczek dla Kasi

Jeszcze kilka tygodni temu nie wiedziałam, że takie stoliczki istnieją. Dziś, za sprawą pewnej Kasi (mojej klientki) wiem, że istnieją, są w użyciu, a nawet jak się je szyje :)

Zanim zgodziłam się na cokolwiek otrzymałam kilka zdjęć aktualnego oraz zapewnienie otrzymania obecnego jako prototypu.

Kiedy dojechał do mnie stoliczek Kasi przystąpiłam do pracy. Nie przypuszczałam, że przy tym zleceniu czeka mnie tyle perypetii. Początkowo związane były one ze znalezieniem odpowiedniej tkaniny (siateczki) i taśmy do oblamowania. Później szycie, które dało mi solennie w kość.
Ale ostatecznie wyszłam z tego zwycięsko! Bo jak nie JA to kto? Powtarzam sobie to, kiedy staję przed trudnym wyzwaniem ;-) Pomaga!

Złamałam przy tym projekcie sześć igieł, prułam też kilka razy, ale jak obiecałam, to nie ma siły, której nie podołam, by zrealizować projekt. Czasem to zajmuje więcej niż powinno, ale...






Stoliczek powstał z ciemnoniebieskiej kordury, której używam również do organizerów. Na środku jest plandeka pcv oraz odpowiednie usztywnienie, aby dziecku było łatwiej rysować. Po obu stronach kieszonki z folii oraz z taniny np. na picie lub kredki. Kieszonka na kredki jest specjalnie zamykana.

środa, 27 grudnia 2017

575. Wymiatamy resztki


Post ten planowałam na długo przed świętami. Życie potoczyło się jednak nieco innym torem i plany uległy odroczeniu. Właściwie to prawie cały grudzień był u nas odroczony, bo minął na przeganianiu chorób. Najpierw dopadło Szymona, potem mnie rozłożyło jak nigdy (nie miałam sił na FB czy jakąkolwiek pracę), później znów Szymon... :( Chorobowa sztafeta! Tylko męża oszczędziło, gdyż większość czasu spędzał w pracy nadrabiając za chorych kolegów.
Było blisko abym te święta spędziła samotnie w łóżku... Ostatecznie jednak minęły wspólnie z teściami i babcią.


* * *

Tyle tytułem wstępu i wytłumaczenia się dlaczego ostatnio mnie z Wami nie było. Wracajmy jednak do tematu głównego.
Przeglądając szafki z zapasami znalazłam sporo starej muliny bez numeracji. Spora część z tego, to mulina mojej mamy z czasów, kiedy wyszywała haftem Richelieu. Reszta, to Ariadna, która po latach wypłowiała i nie pasuje do aktualnej kolorystyki.

W każdym razie pomyślałam, że czas zrobić z tym porządek! Mogłam oczywiście wyrzucić do kosza lub kontenera na odzież, sprzedać lub oddać. Ostatecznie postanowiłam ją spożytkować!
Ponieważ kolory są jakie są, a ilość pojedynczych motków też nie jest oszałamiająca, to powstaną z nich głownie małe hafty na karteczki.

Tak wyglądają moje zalegające resztki.

Mulina w całych motkach

Mulina w nawoju przypominającym kordonek

Totalny mix! Część z tego, to był kiedyś dwumetrowy warkocz upleciony z różnych kolorów mulin. Podobno oryginalnie tak kupiony. 


Dodatkowo planuję "wymienić" aktualnie nawiniętą Ariadnę. Przekonałam się, że jak za długo leży, to płowieje. Ostatnio sprawdzałam niektóre kolory z tymi świeżymi (ze sklepu) i odcienie tego samego numeru już do siebie nie pasowały idealnie.




Kochane hafciarki jeśli i Wy zmagacie się z zalegającymi resztkami zapraszam Was do uszczuplenia tychże zapasów. Wasze szafy poczują się lepiej, a Wy będziecie miały o kilka haftów więcej na kartki, zakładki lub co tam sobie wymyślicie :)
W tej zabawie nagrodą będzie satysfakcja z dobrze wykorzystanej muliny oraz powstałe dzieła.
Chętne duszyczki zapraszam do poczęstowani się banerkiem i chwalenia się swoimi pracami. Postanowiłam publikować hafty/prace każdego 15-tego dnia miesiąca. Wy wybieracie dogodny dla siebie dzień. Tu nie ma zasad :)








niedziela, 17 grudnia 2017

574. Sal z choinkami - wyniki


Zabawa dobiegła końca. W moim pierwszym Sal-u zapisało się 16 dziewczyn! Nie spodziewałam się takiej frekwencji. Głównie przez to, że czasu było mało, a i był to okres przedświąteczny, co dla Was oznacza przygotowania kartek i prezentów. Ale dałyście radę z czego jestem bardzo dumna!

Swoje prace ukończyło 8 dziewczyn! :) Prace wraz z linkami do blogów znajdziecie TU. Dodam je również poniżej w tym poście.

Tymczasem przejdźmy do finału, czyli wskazania trzech zwyciężczyń

Żabka dostała 9 linków, ale jednej z dziewczyn nie udało się ukończyć wszystkich choinek. Zastanawiałam się jak przeprowadzić losowanie. Z pomocą przyszedł generator Lotto w którym można pominąć nr i tak:

Wygrały

2. Paulina

4. Katarzyna
 3. Lucyna

Dziewczyny, wypatrujcie listonosza ;-)

Link do generatora


* * *
















Dziękuję wszystkim paniom, które wzięły udział w zabawie i zapraszam na kolejne.